Zapalenie ścięgien nadgarstka to ból wywołany przeciążeniem jednej z pochewek ścięgnistych przechodzących przez nadgarstek. Objawy zależą od tego, który przedział jest zajęty, a leczenie polega na stopniowym obciążaniu, nie na unieruchomieniu. Poprawa zajmuje zwykle od sześciu tygodni do trzech miesięcy.
Punkt, którego polskie poradniki najczęściej nie stawiają wprost: po pierwszych tygodniach w ścięgnie nie ma już stanu zapalnego w klasycznym rozumieniu. Jest osłabiona tkanka. To zmienia całą listę rzeczy, które warto robić.
Co dokładnie boli i jakie są przyczyny
Ścięgna poruszające dłonią i palcami nie kończą się w nadgarstku, tylko przez niego przechodzą. Biegną w pochewkach ścięgnistych, czyli w wąskich kanałach wyścielonych błoną maziową, w których muszą przesuwać się tysiące razy dziennie. Kiedy tarcie rośnie zbyt szybko, ściana pochewki grubieje, a ścięgno zaczyna się w niej zakleszczać. Dlatego w polskim piśmiennictwie częściej mówi się o zapaleniu pochewek ścięgnistych niż o zapaleniu samego ścięgna, a całą tę grupę opisuje się jako choroby ścięgien ręki.
Przyczyna jest niemal zawsze ta sama: powtarzany ruch, którego częstotliwość albo obciążenie wzrosły nagle. Przeprowadzka, remont, nowa praca fizyczna, kilka dodatkowych godzin przy klawiaturze dziennie, niemowlę podnoszone dwadzieścia razy dziennie. Stąd bardzo użyteczny objaw: ból przeciążeniowy jest punktowy. Można go wskazać jednym palcem, zapala się przy konkretnym ruchu i gaśnie, gdy się go unika. Ból rozlany po całym nadgarstku, zmieniający miejsce albo budzący w nocy mrowieniem, nie pochodzi ze ścięgna.
Który przedział: sześć obrazów
Zanim zaczniesz jakiekolwiek ćwiczenia, trzeba wiedzieć, która struktura jest zajęta, bo postępowanie nie jest takie samo.
| Gdzie boli | Nazwa | Objaw, który to rozstrzyga |
|---|---|---|
| Strona kciuka, nad wyrostkiem rylcowatym | Zespół de Quervaina | Kciuk schowany w pięści, dłoń odchylona w stronę małego palca: ostry ból |
| Grzbiet nadgarstka, pośrodku | Zapalenie pochewek prostowników | Ból przy unoszeniu nadgarstka przeciwko oporowi, czasem trzeszczenie |
| Strona małego palca | Zapalenie pochewki prostownika łokciowego nadgarstka | Ból przy obracaniu przedramienia dłonią do góry i w dół |
| Kilka centymetrów powyżej nadgarstka, na przedramieniu | Zespół krzyżowania | Wyczuwalne trzeszczenie pod palcami przy ruchu nadgarstka |
| Dłoniowa strona, u podstawy palca | Palec trzaskający | Palec blokuje się w zgięciu i przeskakuje przy prostowaniu |
| Dłoń, z mrowieniem pierwszych trzech palców | To nie jest zapalenie ścięgna | Nocne mrowienie i drętwienie: szuka się zespołu cieśni nadgarstka |
Zespół de Quervaina zasługuje na osobne zdanie, bo jest najczęstszy. Dotyczy dwóch ścięgien kciuka po zewnętrznej stronie nadgarstka i pojawia się często po porodzie, przy wielokrotnym podnoszeniu niemowlęcia, albo przy intensywnym używaniu kciuka na ekranie. Jako jedyny z tej grupy dobrze reaguje na krótkie unieruchomienie w pierwszej fazie.
Dlaczego sam odpoczynek nie wystarcza
Odpoczynek czy obciążenie
Co podpowiada odruch
- Boli, więc trzeba przestać używać ręki.
- Orteza przez kilka tygodni, cały czas.
- Leki przeciwzapalne aż do ustąpienia bólu.
- Powrót do pracy dopiero, gdy przestanie boleć.
Co wynika z danych
- Po kilku tygodniach ścięgno nie jest już zapalne, tylko osłabione.
- Trzy tygodnie unieruchomienia obniżają siłę chwytu i sztywność ścięgna.
- Leki działają na ból, nie na przebudowę tkanki.
- Stopniowy powrót do obciążenia jest częścią leczenia, nie jego nagrodą.
Kiedy ogląda się pod mikroskopem ścięgno bolące od kilku miesięcy, nie znajduje się w nim prawie żadnych komórek zapalnych. Znajduje się nieuporządkowane włókna kolagenowe, pogrubiałą tkankę oraz nowe naczynia i zakończenia nerwowe. Nie ma tu więc czynnego zapalenia, mimo że nazwa choroby to sugeruje. Właściwa nazwa tego stanu to tendinopatia, a odejście od słowa „zapalenie” w tym kontekście postulowano w piśmiennictwie już ponad dwadzieścia lat temu. Ta sama pułapka językowa dotyczy zapalenia powięzi, gdzie jedna nazwa opisuje trzy zupełnie różne stany.
Ćwiczenia: dwanaście tygodni
Dwanaście tygodni, trzy fazy
Tygodnie 1 i 2: uspokoić, nie unieruchamiać
Ogranicz ruch, który wywołuje ból, a nie wszystkie ruchy. Orteza tylko na godziny obciążenia albo na noc, nigdy przez całą dobę. Zimny okład ma sens wyłącznie w pierwszych dniach ostrego bólu.
Tygodnie 3 do 8: obciążać powoli
Przedramię oparte na stole, dłoń poza krawędzią, w ręce lekki ciężarek. Unieś nadgarstek pomagając sobie drugą ręką, opuszczaj sam, licząc do trzech. Trzy serie po piętnaście, co drugi dzień. Zwiększaj ciężar, gdy tylko staje się łatwo.
Tygodnie 9 do 12: wrócić do prawdziwego ruchu
Stopniowo przywracaj czynność, która wszystko zaczęła: klawiatura, narzędzie, noszenie dziecka. Zaczynasz od najkrótszych ekspozycji i najmniejszego obciążenia. To faza najczęściej pomijana i to ona chroni przed nawrotem.
Pozostałe metody i ile są warte
- Fizjoterapia przydaje się przede wszystkim do ustawienia i skorygowania ćwiczeń w pierwszych sesjach. Terapie bierne, ultradźwięki i masaż, nie mają w tym obrazie przekonujących dowodów.
- Zmiana czynności to połowa całej pracy: wysokość blatu, inna mysz, podparcie przedramienia, noszenie dziecka na przedramieniu zamiast chwytem kciuka, zamiana rąk przy narzędziu.
- Zimny okład ma sens w pierwszych dniach ostrego bólu. Na nadgarstku bolącym od miesięcy nie ma już czego chłodzić.
- Iniekcja glikokortykosteroidu działa dobrze i szybko, zwłaszcza w zespole de Quervaina i w palcu trzaskającym, ale niczego nie odbudowuje. Jeśli ją otrzymasz, program ćwiczeń i tak obowiązuje.
- Leczenie operacyjne pozostaje rzadkie i zarezerwowane dla przypadków opornych po kilku miesiącach dobrze prowadzonego leczenia zachowawczego.
Jak wygląda ścieżka leczenia w Polsce
Prywatnie do fizjoterapeuty umówisz się bez skierowania i zwykle to najszybsza droga do prawidłowo dobranej ortezy oraz do sprawdzenia techniki ćwiczeń. W ramach NFZ na fizjoterapię ambulatoryjną potrzebne jest skierowanie, które trzeba zarejestrować w placówce w ciągu 30 dni od wystawienia, a termin zabiegów bywa odległy o wiele miesięcy. Ćwiczenia domowe zaczyna się więc od razu, nie czekając na kolejkę.
Jeżeli dolegliwości mają związek z powtarzalną pracą, warto o tym powiedzieć lekarzowi medycyny pracy: przewlekłe zapalenie ścięgna i jego pochewki figuruje w polskim wykazie chorób zawodowych wśród przewlekłych chorób układu ruchu wywołanych sposobem wykonywania pracy.
Zostaje jeszcze podłoże, którego nie widać w badaniu USG. Sen, regularny ruch i sposób odżywiania mają realny wpływ na tempo przebudowy tkanki, bo utrzymujący się przewlekły stan zapalny spowalnia gojenie każdej tkanki miękkiej. Na tym samym poziomie działają niektóre wyciągi roślinne o udokumentowanym profilu przeciwzapalnym, kurkumina i boswellia, pod jednym warunkiem: muszą być rzeczywiście wchłaniane. Ten problem stoi za naszą formułą zbudowaną wokół biodostępności i za preparatem przeznaczonym przy zapaleniu ścięgien. Jako uzupełnienie ćwiczeń, nigdy zamiast nich.
Kiedy skonsultować się z lekarzem
- Mrowienie albo drętwienie pierwszych trzech palców, zwłaszcza nocne.
- Nadgarstek obrzęknięty, ocieplony i zaczerwieniony, albo ból po upadku na rękę.
- Utrata siły chwytu powodująca upuszczanie przedmiotów.
- Palec, który blokuje się w zgięciu i wymaga rozprostowania drugą ręką.
- Brak poprawy po trzech miesiącach regularnej pracy nad obciążeniem.
Najczęściej zadawane pytania
Jak leczyć zapalenie ścięgien nadgarstka?
Stopniowym obciążaniem, a nie unieruchomieniem. Podstawą są powolne ruchy przeciwko niewielkiemu oporowi, wykonywane co drugi dzień przez osiem do dwunastu tygodni, z rosnącym ciężarem, oraz zmiana czynności, która wywołała dolegliwości. Orteza służy do konkretnych godzin obciążenia, nie do całodobowego noszenia. Wyjątkiem jest zespół de Quervaina, w którym pierwsze trzy tygodnie unieruchomienia kciuka rzeczywiście pomagają.
Jak wyleczyć stan zapalny ścięgna?
Trzeba zacząć od rozróżnienia. W pierwszych dniach po nagłym przeciążeniu rzeczywiście występuje odczyn zapalny i wtedy pomagają zimny okład, względny odpoczynek i doraźnie leki przeciwbólowe. Po kilku tygodniach obraz się zmienia: badania histologiczne pokazują nie komórki zapalne, lecz nieuporządkowany kolagen i pogrubiałą tkankę. Wtedy leczy się obciążeniem, bo tylko ono przebudowuje ścięgno.
Ile trwa zapalenie ścięgna nadgarstka?
Od sześciu tygodni do trzech miesięcy przy regularnej pracy nad obciążeniem. Dolegliwości trwające ponad pół roku wymagają zwykle sześciu do dwunastu miesięcy i konsultacji ortopedycznej. Największy wpływ na ten czas ma to, czy zmieniono codzienną czynność, która przeciąża pochewkę: bez tego każdy program ćwiczeń działa tylko do momentu jego zakończenia.
Czy zapalenie ścięgna samo przejdzie?
Czasem tak, ale wolno i z ryzykiem nawrotu. Przy samym odpoczynku ból ustępuje na czas przerwy i wraca po powrocie do pracy, bo ścięgno nie zostało wzmocnione. Regularne obciążanie skraca drogę do poprawy i zmniejsza prawdopodobieństwo, że dolegliwości powrócą przy kolejnym intensywnym tygodniu.
Czy orteza na nadgarstek pomaga?
Pomaga doraźnie. Zmniejsza ból przy ruchach obciążających pochewkę i pozwala pracować. Noszona bez przerwy działa odwrotnie: mięśnie słabną, ścięgno traci sztywność i ból wraca zaraz po jej zdjęciu. Traktuj ortezę jak narzędzie na konkretne godziny albo na noc, a nie jak leczenie.
Kiedy zapalenie ścięgna nadgarstka wymaga wizyty u lekarza?
Gdy pojawia się mrowienie albo drętwienie palców, zwłaszcza w nocy, gdy nadgarstek jest obrzęknięty, ocieplony i zaczerwieniony, gdy dolegliwości wystąpiły po upadku na rękę oraz gdy siła chwytu spada na tyle, że przedmioty wypadają z ręki. Wizyta jest wskazana także wtedy, gdy nie ma poprawy po trzech miesiącach regularnych ćwiczeń.
Co warto zapamiętać
Ruch do wykonania dziś: oprzyj przedramię na stole, weź małą butelkę wody i powoli opuszczaj nadgarstek, trzy serie po piętnaście. I nazwij czynność, która to wywołała, bo żadne ćwiczenie nie zrównoważy ruchu, który trwa dalej bez zmian.
I reszta w jednym zdaniu: orteza nosi się godzinami, nie dobami, a po sześciu tygodniach nie wyciszasz stanu zapalnego, tylko odbudowujesz ścięgno.
Źródła
Khan K.M., Cook J.L., Kannus P. i wsp. (2002). Time to abandon the “tendinitis” myth. British Medical Journal, 324(7338), 626-627. DOI: 10.1136/bmj.324.7338.626
Cook J.L., Purdam C.R. (2009). Is tendon pathology a continuum? A pathology model to explain the clinical presentation of load-induced tendinopathy. British Journal of Sports Medicine, 43(6), 409-416. DOI: 10.1136/bjsm.2008.051193
Alfredson H., Pietilä T., Jonsson P., Lorentzon R. (1998). Heavy-load eccentric calf muscle training for the treatment of chronic Achilles tendinosis. American Journal of Sports Medicine, 26(3), 360-366. DOI: 10.1177/03635465980260030301
Beyer R., Kongsgaard M., Hougs Kjær B. i wsp. (2015). Heavy slow resistance versus eccentric training as treatment for Achilles tendinopathy. American Journal of Sports Medicine, 43(7), 1704-1711. DOI: 10.1177/0363546515584760
Sivrika A.P., Papadamou E., Kypraios G. i wsp. (2023). Comparability of the effectiveness of different types of exercise in the treatment of Achilles tendinopathy: a systematic review. Healthcare, 11(16), 2268. DOI: 10.3390/healthcare11162268