Luteina na oczy: co pokazują badania, a co obiecują etykiety

Active ton protocole

Luteina to żółty karotenoid gromadzony w plamce żółtej oka, gdzie działa jak filtr światła niebieskiego i przeciwutleniacz. Organizm jej nie wytwarza. W badaniu AREDS2 dodanie 10 miligramów luteiny z 2 miligramami zeaksantyny nie zmniejszyło istotnie ryzyka przejścia w zaawansowaną postać AMD w analizie głównej, ale wypadło lepiej i bezpieczniej niż beta-karoten. Unia Europejska nie dopuściła dla luteiny żadnego oświadczenia zdrowotnego.

Najpierw jedno rozróżnienie: dwie zupełnie różne luteiny

Zanim przejdziemy do oczu, musimy usunąć nieporozumienie, które w polskiej aptece zdarza się codziennie. Słowo „luteina” oznacza w Polsce dwie różne rzeczy.

LUTEINA, BARWNIK

Karotenoid z grupy ksantofili, E161b. Suplement diety na oczy, dostępny bez recepty, dawki od 6 do 20 mg.

LUTEINA, LEK

Zarejestrowany lek zawierający progesteron, tabletki dopochwowe lub podjęzykowe. Wyłącznie na receptę, stosowany w ginekologii.

CO Z TEGO WYNIKA

Pytania o ciążę, cykl i dawkowanie dopochwowe dotyczą leku i należą do ginekologa. Ten artykuł jest o barwniku.

Nazwa jest ta sama, substancja zupełnie inna. Jeśli szukasz informacji o progesteronie, przeczytaj ulotkę swojego leku i porozmawiaj z lekarzem prowadzącym.

Jak luteina działa w oku?

Luteina należy do ksantofili, czyli karotenoidów zawierających tlen. Wraz z zeaksantyną i mezo-zeaksantyną tworzy barwnik plamki żółtej, warstwę skupioną w centralnej części siatkówki, dokładnie tam, gdzie powstaje widzenie ostre. Organizm człowieka nie potrafi jej zsyntetyzować, więc wszystko, co masz w oku, pochodzi z jedzenia.

Działanie opisuje się na dwa sposoby. Pierwszy jest optyczny: barwnik pochłania krótkofalowe światło niebieskie, zanim dotrze ono do fotoreceptorów, i poprawia kontrast przez odcięcie części widma najsilniej rozpraszanej. Drugi jest chemiczny: karotenoid wygasza reaktywne formy tlenu w środowisku, które jest jednocześnie bogato ukrwione, bogate w wielonienasycone kwasy tłuszczowe i stale naświetlane.

Przegląd opublikowany w Progress in Retinal and Eye Research zwraca uwagę, że ta druga rola bywa niedoceniana, i że luteina ma także działanie przeciwzapalne opisane w modelach doświadczalnych. Autorzy podkreślają jednak różnicę między mechanizmem a wykazanym efektem klinicznym, i my zrobimy tu tak samo.

AREDS2: najważniejsze badanie i jego niewygodny wynik

AREDS2 to badanie, na które powołują się właściwie wszystkie opisy suplementów na oczy. Warto więc wiedzieć, co dokładnie pokazało. Objęło 4203 osoby w wieku od 50 do 85 lat, z pośrednim stadium zwyrodnienia plamki żółtej, czyli z dużymi druzami w obu oczach albo w jednym oku przy zaawansowanym AMD w drugim. Mediana obserwacji wyniosła 5 lat.

Uczestnicy przyjmowali luteinę 10 miligramów z zeaksantyną 2 miligramy, kwasy omega-3, obie te rzeczy albo placebo, wszyscy na tle podstawowej formuły AREDS. W analizie głównej dodanie luteiny z zeaksantyną nie zmniejszyło istotnie statystycznie ryzyka przejścia w zaawansowane AMD. Współczynnik ryzyka wyniósł 0,90 przy wartości p równej 0,12.

PRAWDOPODOBIEŃSTWO PRZEJŚCIA W ZAAWANSOWANE AMD W CIĄGU 5 LAT

Placebo 31 procent
Luteina i zeaksantyna 29 procent
Kwasy omega-3 31 procent
4203 uczestników z pośrednim stadium AMD. Różnica nie osiągnęła istotności statystycznej w analizie głównej. AREDS2 Research Group, JAMA, 2013.

Historia ma jednak ciąg dalszy, i to on zdecydował o składzie dzisiejszych preparatów. Obserwacja przedłużona do dziesięciu lat, opublikowana w JAMA Ophthalmology w 2022 roku i obejmująca 3882 osoby, wykazała współczynnik ryzyka 0,91 dla luteiny z zeaksantyną wobec jej braku, tym razem istotny statystycznie. W bezpośrednim porównaniu z beta-karotenem współczynnik wyniósł 0,85.

Do tego doszedł argument bezpieczeństwa. Wśród osób przydzielonych do beta-karotenu iloraz szans zachorowania na raka płuca po dziesięciu latach wyniósł 1,82, podczas gdy dla luteiny z zeaksantyną 1,15 i nie był istotny. To ten sam sygnał szkody, który wyszedł w dużych przeglądach nad suplementami przeciwutleniającymi. Dlatego beta-karoten zniknął ze współczesnych preparatów okulistycznych, a jego miejsce zajęła luteina.

Czy luteina poprawia wzrok u zdrowych oczu?

To jest pytanie, które zadaje większość osób sięgających po te kapsułki, i odpowiedź jest bardziej precyzyjna niż zwykłe „tak” lub „nie”. Badanie z podwójnie ślepą próbą objęło 115 młodych, zdrowych osób przyjmujących przez rok luteinę 10 miligramów z zeaksantyną 2 miligramy albo placebo.

Gęstość optyczna barwnika plamki wzrosła istotnie, podobnie jak stężenia obu karotenoidów w surowicy. Poprawił się kontrast barwny i czas powrotu widzenia po oślepieniu silnym błyskiem. Natomiast olśnienie, czyli zdolność do widzenia mimo jasnego źródła w polu widzenia, nie poprawiło się istotnie w grupie leczonej.

CO LUTEINA ROBI, A CZEGO NIE ROBI

Czego nie zmieni

  • Wady wzroku: krótkowzroczności, nadwzroczności, astygmatyzmu.
  • Kształtu gałki ocznej ani mocy układu optycznego.
  • Potrzeby noszenia okularów lub soczewek.
  • Zaawansowanego AMD, które jest już rozpoznane i wymaga leczenia okulistycznego.

Co zmierzono w badaniach

  • Wzrost gęstości optycznej barwnika plamki żółtej.
  • Poprawę kontrastu barwnego po roku suplementacji.
  • Krótszy czas powrotu widzenia po oślepieniu błyskiem.
  • Mniejsze ryzyko progresji AMD w dziesięcioletniej obserwacji AREDS2.
Różnica jest istotna praktycznie. Luteina pracuje na jakości widzenia w trudnych warunkach świetlnych i na profilaktyce, a nie na ostrości mierzonej na tablicy.

Luteina, ekrany i światło niebieskie: co tu jest przesadą

Hasło o pochłanianiu do 90 procent światła niebieskiego krąży po polskich stronach i po podsumowaniach generowanych przez wyszukiwarkę, zwykle w towarzystwie słowa „ekrany”. Liczba pochodzi z pomiarów absorpcji krótkich fal przez barwnik plamki żółtej przy jego szczycie absorpcji, około 460 nanometrów. Opisuje właściwość optyczną barwnika, a nie skuteczność wobec konkretnego źródła.

Skala ekspozycji ma tu znaczenie. Ekran telefonu czy monitora emituje w zakresie niebieskim wielokrotnie mniej energii niż światło dzienne na zewnątrz w pochmurny dzień. Jeśli więc luteina ma pracować jako filtr, to przede wszystkim wobec słońca, a nie wobec biurka. Zmęczenie oczu po ośmiu godzinach przed monitorem wynika głównie z rzadszego mrugania i z pracy akomodacji, a nie z barwy światła.

Nie znaczy to, że wątek jest bez sensu. Zwiększenie gęstości barwnika plamki mierzalnie poprawia kontrast barwny i skraca powrót widzenia po oślepieniu, co przekłada się na jazdę samochodem nocą i na wyjście z ciemnego pomieszczenia w słońce. To realne korzyści, tylko opisane właściwym słowem. Na suche oczy przy monitorze skuteczniejsze będą przerwy, nawilżanie i ustawienie ekranu poniżej linii wzroku.

Gdzie jest luteina w jedzeniu?

Zielone warzywa liściaste są tu poza konkurencją, a żółtko jaja jest ciemnym koniem. Zawiera luteiny wielokrotnie mniej niż jarmuż, ale w otoczeniu tłuszczu, dzięki czemu wchłania się znacznie lepiej. To dobry przykład na to, że sama zawartość w tabeli nie wystarcza do oceny źródła.

ProduktLuteina i zeaksantyna na 100 gUwaga
Jarmuż gotowanyokoło 8 mgNajbogatsze źródło w polskiej kuchni
Szpinak gotowanyokoło 11 mgDuszenie z tłuszczem podnosi wchłanianie
Natka pietruszkiokoło 5,6 mgRealne porcje są małe
Groszek zielonyokoło 2,5 mgMrożony zachowuje zawartość
Brokułokoło 1,4 mgGotowanie na parze lepsze niż w wodzie
Kukurydzaokoło 0,9 mgZeaksantyny stosunkowo dużo
Żółtko jajaokoło 0,4 mgNajlepiej przyswajalna postać

Typowa dieta europejska dostarcza od 1 do 2 miligramów luteiny dziennie. Dawka użyta w AREDS2 wynosiła 10 miligramów, czyli od pięciu do dziesięciu razy więcej. Żeby zebrać ją z talerza, potrzebujesz codziennej porcji szpinaku albo jarmużu, przygotowanej z dodatkiem tłuszczu. To wykonalne, tylko rzadko wykonywane.

Zielone warzywa liściaste i żółtka jaj jako źródła luteiny w diecie
Luteina jest rozpuszczalna w tłuszczach. Szpinak z oliwą daje jej więcej niż ta sama porcja gotowana w wodzie i podana bez tłuszczu.

Dawkowanie: ile, jak długo i o jakiej porze

W badaniach klinicznych najczęściej stosowano 10 miligramów luteiny z 2 miligramami zeaksantyny, czyli dokładnie proporcję z AREDS2. Polskie preparaty oferują od 6 do 40 miligramów w kapsułce. Powyżej dawki z badań nie ma danych mówiących, że efekt rośnie dalej, jest tylko wyższa cena.

PRAKTYCZNE ZASADY PRZYJMOWANIA LUTEINY

01

Z posiłkiem zawierającym tłuszcz

Luteina jest rozpuszczalna w tłuszczach. Kapsułka na czczo wchłania się gorzej, a pora dnia sama w sobie nie ma udokumentowanego znaczenia.

02

Licz na miesiące, nie na dni

Gęstość barwnika plamki rośnie powoli. W badaniach zmiany mierzono po 3 miesiącach, a punkt końcowy oceniano po roku.

03

Nie łącz z wysokimi dawkami beta-karotenu

Karotenoidy konkurują o te same drogi wchłaniania. Preparaty okulistyczne z tego właśnie powodu nie zawierają już beta-karotenu.

04

Uważaj przy lekach zaburzających wchłanianie tłuszczów

Orlistat, cholestyramina i sterole roślinne zmniejszają przyswajanie karotenoidów. Sprawdź to z farmaceutą.

05

Palisz? To ma znaczenie

Nie dla samej luteiny, ale dla składu preparatu. Beta-karoten w wysokich dawkach zwiększał u palaczy ryzyko raka płuca, co przesądziło o zmianie formuł.

Zasady wynikają wprost z protokołu AREDS2 i z farmakologii karotenoidów, a nie z zaleceń producentów.

FloraGLO i inne surowce: czy marka luteiny ma znaczenie?

Na opakowaniach coraz częściej widnieje nazwa surowca, na przykład FloraGLO. To markowa, standaryzowana luteina otrzymywana z aksamitki wzniesionej, czyli Tagetes erecta, tej samej rośliny, z której pochodzi większość luteiny na rynku. Sama nazwa nie jest obietnicą działania, ale niesie jedną konkretną informację.

Chodzi o standaryzację. Ekstrakt z aksamitki zawiera luteinę głównie w postaci estrów, które trzeba zhydrolizować, żeby uzyskać wolną luteinę. Surowce markowe deklarują stałą zawartość wolnej luteiny i stały stosunek luteiny do zeaksantyny, zwykle zbliżony do 5 do 1, czyli tego z badań klinicznych. Surowiec bez takiej deklaracji może zawierać jej mniej, a etykieta i tak poda liczbę.

Praktyczny wniosek: czytaj, ile jest wolnej luteiny w porcji dziennej, a nie ile waży ekstrakt. Ta sama zasada obowiązuje przy preparatach z kwercetyną, gdzie masa ekstraktu i zawartość składnika potrafią różnić się kilkukrotnie. Nazwa handlowa surowca bywa skrótem myślowym oznaczającym „ten producent deklaruje standaryzację”, i tyle. Nie zastępuje sprawdzenia liczby.

Skutki uboczne, przeciwwskazania i status prawny

Luteina należy do dobrze tolerowanych składników. W badaniach klinicznych nie odnotowano poważnych działań niepożądanych przy dawkach rzędu 10 do 20 miligramów przez okres do pięciu lat. Najczęściej opisywanym zjawiskiem przy bardzo wysokim spożyciu karotenoidów jest karotenodermia, czyli żółtawe zabarwienie skóry, odwracalne po odstawieniu.

Ostrożności wymagają osoby przyjmujące leki zaburzające wchłanianie tłuszczów oraz osoby z mukowiscydozą i innymi zaburzeniami trawienia tłuszczów, bo dotyczy to każdego składnika rozpuszczalnego w tłuszczach, także witaminy K2. W ciąży i podczas karmienia piersią dane dotyczące suplementacji są ograniczone, więc decyzję warto podjąć z lekarzem. I znowu: pytania o luteinę w ciąży w polskim internecie dotyczą najczęściej progesteronu, a nie karotenoidu.

Od strony prawnej sprawa jest jednoznaczna. Luteina w kapsułkach to suplement diety, zgłaszany do Głównego Inspektoratu Sanitarnego, a nie lek. W unijnym rejestrze oświadczeń zdrowotnych nie ma żadnego oświadczenia dla luteiny. Zdania o poprawie ostrości widzenia, które znajdziesz w opisach produktów, nie mają umocowania w tym rejestrze. Legalnie na opakowaniu mogą się znaleźć oświadczenia dotyczące witaminy A, ryboflawiny i cynku, które faktycznie odnoszą się do prawidłowego widzenia i bywają dodawane do składu właśnie po to.

Kiedy iść do okulisty zamiast do apteki

Suplement nie jest odpowiedzią na objaw. Nagłe pogorszenie widzenia, zniekształcenie linii prostych, ciemna plama w centrum pola widzenia, błyski lub nagły deszcz mętów to sytuacje wymagające pilnej konsultacji okulistycznej, a nie zakupu kapsułek. Test Amslera, czyli siatka z kropką pośrodku, służy do wychwycenia właśnie takich zniekształceń i zajmuje kilkanaście sekund.

Po pięćdziesiątce warto raz na jakiś czas wykonać badanie dna oka z rozszerzeniem źrenicy. Ono odpowiada na pytanie, którego żadna kapsułka nie rozstrzygnie: czy w plamce są już druzy, czyli złogi decydujące o tym, że mówimy o profilaktyce, czy o postępowaniu w rozpoznanej chorobie. Formuła typu AREDS została przebadana u osób z pośrednim stadium AMD, a nie u osób ze zdrowymi oczami.

Ostatnia uwaga, bo dotyczy tej strony. Nie sprzedajemy preparatu z luteiną i nie ma powodu, żeby udawać, że nasza formuła robi coś dla oczu. Jeśli twoim tematem jest oś zapalna i stawy, to inna półka: biodostępna kurkumina albo skład na stawy i mobilność po 50. roku życia. Na oczy idź do okulisty, a po luteinę do apteki, wybierając ją według liczby na etykiecie.

Najczęściej zadawane pytania

Czy warto brać luteinę na oczy?

Zależy od punktu wyjścia. U osób z pośrednim stadium zwyrodnienia plamki żółtej dziesięcioletnia obserwacja AREDS2 wykazała mniejsze ryzyko progresji przy luteinie z zeaksantyną, ze współczynnikiem ryzyka 0,91. U osób zdrowych roczne badanie wykazało poprawę kontrastu barwnego i szybszy powrót widzenia po oślepieniu, ale nie poprawę ostrości wzroku. Decyzję warto oprzeć na badaniu dna oka, nie na reklamie.

Z czym nie łączyć luteiny na oczy?

Z wysokimi dawkami beta-karotenu i innych karotenoidów, ponieważ konkurują o te same drogi wchłaniania. Ostrożności wymagają też leki i składniki ograniczające przyswajanie tłuszczów: orlistat, cholestyramina oraz sterole i stanole roślinne. Nie należy mylić suplementu z luteiną z lekiem o nazwie Luteina, który zawiera progesteron i jest wydawany na receptę.

Jaka luteina na poprawę wzroku będzie najlepsza?

Szukaj preparatu podającego zawartość wolnej luteiny w porcji dziennej, a nie masę ekstraktu, najlepiej w proporcji zbliżonej do 10 miligramów luteiny na 2 miligramy zeaksantyny, czyli tej z badania AREDS2. Standaryzowane surowce markowe, na przykład FloraGLO z aksamitki wzniesionej, deklarują stałą zawartość i stały stosunek obu karotenoidów. Powyżej dawek z badań nie ma danych o dodatkowej korzyści.

Jak długo można brać luteinę na oczy?

W AREDS2 suplementację prowadzono przez pięć lat, a w obserwacji przedłużonej przez dziesięć, bez sygnałów o poważnych działaniach niepożądanych. Gęstość barwnika plamki narasta powoli, pierwsze zmiany mierzalne są po około trzech miesiącach. Krótkie, kilkutygodniowe kuracje nie mają uzasadnienia w danych.

O jakiej porze dnia brać luteinę na oczy?

Pora dnia nie ma udokumentowanego znaczenia. Znaczenie ma posiłek: luteina jest rozpuszczalna w tłuszczach, więc kapsułka przyjęta z jedzeniem zawierającym tłuszcz wchłania się lepiej niż na czczo. Najprościej powiązać ją ze stałym posiłkiem, żeby nie zapominać, bo regularność liczy się tu bardziej niż godzina.

Jakie są skutki uboczne luteiny na oczy?

Przy dawkach stosowanych w badaniach, od 10 do 20 miligramów dziennie, poważnych działań niepożądanych nie odnotowano. Przy bardzo wysokim spożyciu karotenoidów może wystąpić karotenodermia, czyli żółtawe zabarwienie skóry, ustępujące po odstawieniu. Osoby z zaburzeniami wchłaniania tłuszczów oraz przyjmujące orlistat lub cholestyraminę powinny skonsultować suplementację z farmaceutą.


Źródła

Age-Related Eye Disease Study 2 (AREDS2) Research Group. Lutein + Zeaxanthin and Omega-3 Fatty Acids for Age-Related Macular Degeneration: the AREDS2 Randomized Clinical Trial. JAMA, 2013;309(19). DOI: 10.1001/jama.2013.4997

Chew EY, Clemons TE, Agrón E i wsp. Long-term Outcomes of Adding Lutein/Zeaxanthin and Omega-3 Fatty Acids to the AREDS Supplements on Age-Related Macular Degeneration Progression: AREDS2 Report 28. JAMA Ophthalmology, 2022;140(7). DOI: 10.1001/jamaophthalmol.2022.1640

Hammond BR, Fletcher LM, Roos F, Wittwer J, Schalch W. A Double-Blind, Placebo-Controlled Study on the Effects of Lutein and Zeaxanthin on Photostress Recovery, Glare Disability, and Chromatic Contrast. Investigative Ophthalmology and Visual Science, 2014;55(12). DOI: 10.1167/iovs.14-15573

Bernstein PS, Li B, Vachali PP i wsp. Lutein, zeaxanthin, and meso-zeaxanthin: The basic and clinical science underlying carotenoid-based nutritional interventions against ocular disease. Progress in Retinal and Eye Research, 2016;50. DOI: 10.1016/j.preteyeres.2015.10.003

Kijlstra A, Tian Y, Kelly ER, Berendschot TTJM. Lutein: More than just a filter for blue light. Progress in Retinal and Eye Research, 2012;31(4). DOI: 10.1016/j.preteyeres.2012.03.002

Stringham JM, Hammond BR. Macular Pigment and Visual Performance Under Glare Conditions. Optometry and Vision Science, 2008;85(2). DOI: 10.1097/opx.0b013e318162266e

The Alpha-Tocopherol, Beta Carotene Cancer Prevention Study Group. The Effect of Vitamin E and Beta Carotene on the Incidence of Lung Cancer and Other Cancers in Male Smokers. New England Journal of Medicine, 1994;330(15). DOI: 10.1056/NEJM199404143301501

0